Od pierwszych wspomnień do wielkiego święta nauki w Lublinie

„Wtedy wszystko dopiero się zaczynało”. Stefan Ciechan wspomina początki Lubelskiego Festiwalu Nauki 

Zanim Lubelski Festiwal Nauki stał się jednym z najważniejszych wydarzeń popularyzujących naukę w regionie, był przede wszystkim serią pierwszych spotkań, pokazów i rozmów. Stefan Ciechan — fotograf, który dokumentował początki Festiwalu — wraca dziś do tamtych chwil i opowiada o tym, jak rodziła się idea wspólnego święta nauki w Lublinie.

Stefan Ciechan jest fotografem dokumentalnym związanym z Lubelszczyzną, od lat dokumentował ważne wydarzenia akademickie i kulturalne regionu.

Zdjęcie Stefana Ciechana
Fot. Halina Ciechan

A jak fotograf odczuł atmosferę tamtych dni?

„W latach 1995–2015 byłem zatrudniony w Akademickiej Oficynie Wydawniczej. Do moich obowiązków należało głównie wykonywanie zdjęć na potrzeby Wydawnictwa. Na początku października 2001 roku dowiedziałem się o Lubelskim Festiwalu Nauki.

Poproszono mnie o zrobienie kilku zdjęć ilustrujących, mający się ukazać w czasopiśmie „Forum Akademickie”, artykuł o LFN. Co to takiego ten festiwal – nie miałem pojęcia. Poszedłem – na miejscu od razu zaskoczenie. Na Placu Marii Curie-Skłodowskiej i okolicach, terenie UMCS i Akademii Rolniczej, setki młodych – dzieci i młodzieży licealnej, dziesiątki autokarów. Wszyscy na Festiwal! Widać, że organizatorzy byli zaskoczeni frekwencją. Pracownie uniwersyteckie nie były na to przygotowane. Organizatorzy jednak „stają na wysokości zadania”.

Następuje podział na grupy – tak, aby każdy z chętnych mógł poznać to, co go interesowało, dotknąć narzędzi badawczych, zobaczyć pod mikroskopem to, co niewidoczne, usłyszeć odpowiedzi na własne pytania. Najpopularniejsze prezentacje pokazywane były wiele razy. Tego nie da się oddać przez media – tu trzeba było być. Robię zdjęcia, łatwo poruszam się w tłoku, młodzi ustępują mi, robiąc przejście. Z bliska widzę ich rozgorączkowanie, emocje, wypieki na twarzach. Nagle przypominam sobie, że będąc w ich wieku, dziesiątki lat temu w budynku „Starej Fizyki” byłem uczestnikiem podobnego wydarzenia. Wówczas nazywało się to chyba „pokazy”. Pamiętam, co stało się z kwiatem po wyjęciu z ciekłego azotu, papierową tarczę, która zamontowana do wysokoobrotowego silnika z łatwością przecinała drewnianą listwę, widok plam słonecznych na ekranie teleskopu. Cuda! Takie przeżycia pamięta się bardzo długo.

Na Festiwalu w 2001 roku uczestnicy mieli możliwość i zetknęli się między innymi z polimerami, światłowodami, mikroskopią elektronową, genetyką, promieniotwórczością. Mogli poznać zasady działania wariografu, ale też na przykład niektóre problemy komunikacji społecznej „cywilizacji obrazkowej”, zobaczyć w Bibliotece UMCS wystawę o „Kulturze” Giedroycia, wystawę malarstwa, zbiory Muzeum Zoologicznego, wiele innych wystaw oraz ponad 60 różnych projektów. Na scenie Chatki Żaka można było obejrzeć spektakl teatralny „Ostatni proces o czary w Lublinie”. Do mojej gazety miałem zrobić kilka zdjęć (wyszło ich ponad 150, zamieszczono dwa!). Ale i tak wiele projektów nie zostało sfotografowanych. Ich zdjęć nie można zobaczyć w Internecie – szkoda.

Popularyzacja nauki, sądząc z frekwencji na tego rodzaju imprezach w całej Polsce, jest bardzo potrzebna. Wprawdzie w Warszawie jest wspaniałe Centrum Nauki Kopernik, ale myślę, że bardzo ważny jest pierwszy kontakt młodych ludzi z nauką na uczelni, której być może „już jutro” będą studentami. „Wczorajsi” uczestnicy LFN dzisiaj są ludźmi dorosłymi, może absolwentami uczelni, które w 2001 roku organizowały tamten Festiwal. Gdyby ktoś rozpoznał się na tych starych zdjęciach, proszę o kontakt z organizatorami obecnej edycji Festiwalu. Byłoby bardzo „fajnie” spotkać się z nimi.”

W latach 2001-2025 w ramach Lubelskiego Festiwalu Nauki zgłoszono rekordową liczbę ponad 22 tysięcy projektów i wydarzeń popularnonaukowych ze wszystkich dziedzin nauki i sztuki, w których przygotowanie i realizację zaangażowało się bezpośrednio ponad 50 tysięcy osób. Szacuje się, że w ramach jednej edycji Festiwalu bierze udział średnio ok. 30-40 tys. zarejestrowanych uczestników, co w perspektywie ponad dwóch dekad przekłada się na łączną liczbę ponad 700 tys. osób.

Rzeczywista skala społecznego oddziaływania przedsięwzięcia jest jednak znacznie większa, ponieważ obejmuje również uczestników Lubelskiego Pikniku Naukowego (ok. 10-15 tys. osób w każdej odsłonie wydarzenia), a także odbiorców projektów realizowanych online i wydarzeń dostępnych bez wcześniejszej rezerwacji miejsc. Od 23.06.2020 roku LFN przynależy do European Science Engagement Association (EUSEA).

W 2022 roku Lubelski Festiwal Nauki został laureatem XVIII edycji prestiżowego konkursu „Popularyzator Nauki” w kategorii „Zespół”, organizowanego przez serwis Nauka w Polsce Polskiej Agencji Prasowej we współpracy z Ministerstwem Edukacji i Nauki (obecnie Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego).

 

Czy wiecie, że historia Lubelskiego Festiwalu Nauki rozpoczęła się w 2001 roku? W organizację przedsięwzięcia zaangażowały się Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie (inicjator) oraz ówczesna Akademia Rolnicza (obecnie Uniwersytet Przyrodniczy w Lublinie). Pracownicy i studenci obu uczelni zaprezentowali łącznie ponad 60 projektów, a w całym Festiwalu udział wzięło 20 tys. osób! Zachęcamy do lektury artykułu pn. „Od razu się udał” autorstwa Grzegorza Filipa i Piotra Kieracińskiego, opublikowanego w „Forum Akademickim”:

 https://forumakademickie.pl/fa-archiwum/archiwum/2001/11/artykuly/15-za-od_razu_sie_udal.htm 

 

Zdjęcie okładki Forum Akademickie